Prusa 5 / Świętokrzyska 57
Dziś znów trochę mainstreamu, ale w tym najlepszym wydaniu: “okrągła” kamienica z Prusa – myślę, że znajoma większości mieszkańców Wrocławia. Wybudowana w 1902 roku, a rewitalizowana
Czytaj dalejDziś znów trochę mainstreamu, ale w tym najlepszym wydaniu: “okrągła” kamienica z Prusa – myślę, że znajoma większości mieszkańców Wrocławia. Wybudowana w 1902 roku, a rewitalizowana
Czytaj dalejDziś otrzymałam maila z potwierdzeniem mojego uczestnictwa w Blog Forum Gdańsk 2011. Czeka mnie podróż pociągiem przez całą Polskę i dwa dni pełne dokształcających atrakcji.
Czytaj dalejMam nadzieję, że nie przyzwyczailiście się zbytnio do zdjęć z wyremontowanych kamienic. Drodzy Państwo, dziś idziemy na Traugutta 121. Kiepska reputacja słynnego wrocławskiego Trójkąta Bermudzkiego
Czytaj dalejDzielnica: Stare Miasto Osiedle: Przedmieście Świdnickie, Stare MiastoUlica: Świdnicka, dawniej: Schweidnitzer Strasse, Neue Schweidnitzer Strasse – jedna z najstarszych ulic we Wrocławiu.
Czytaj dalejLubię Gajową, bo nie pozwala się nudzić. Tu remont i styropianizacja, tam balkon spadł, a na drugim piętrze ktoś pomalował okna na seledynowo. Moc atrakcji. 😉 Mam
Czytaj dalejŁódzka 14. Słońca i słoneczniki, skuty napis z datą wybudowania (1908?) i resztki szyldu – to wszystko nic. Ta wieżyczka! Patrzymy na siebie codziennie.
Czytaj dalejSzanowni Kamienicofile, z największą dumą i radością informuję Was, że Wrocławskie kamienice zajęły pierwsze miejsce w kategorii “miasto-region” konkursu Blog Day 2011. Moja wrodzona
Czytaj dalejPrzyznam, że kompletnie się tego nie spodziewałam, więc tym większa jest moja radość. Wrocławskie kamienice znalazły się w zacnym finałowym gronie konkursu Blog Day
Czytaj dalejDzielnica: Krzyki Osiedle: HubyUlica: Wesoła, dawniej: Augustastrasse – swą nazwą upamiętniała niemiecką cesarzową Augustę, żonę Wilhelma I. Obecnie, ta niegdyś bogata i niezwykle
Czytaj dalejDzielnica: KrzykiOsiedle: Przedmieście Oławskie Ulica: ul. Zygmunta Krasińskiego, dawniej: Feldstrasse Krasińskiego 21/23 Trochę to trwało. Trzy tygodnie obrabiania zdjęć to chyba mój rekord, ale to wyjątkowa
Czytaj dalej